Patryk Iwanski, autor w serwisie https://www.muscle-zone.pl/blog/author/patryk-iwanski/ Sat, 15 Mar 2025 22:12:47 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.7.2 Kawa z grzybami leczniczymi – Mushroom Cofee https://www.muscle-zone.pl/blog/kawa-z-grzybami-leczniczymi-mushroom-cofee/ https://www.muscle-zone.pl/blog/kawa-z-grzybami-leczniczymi-mushroom-cofee/#comments Mon, 19 Apr 2021 10:46:03 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=35121 Jeśli należysz do grona osób, które uwielbiają aromat czarnego trunku o poranku, lub też doszukują się w nim wsparcia dla...

Artykuł Kawa z grzybami leczniczymi – Mushroom Cofee pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>

Jeśli należysz do grona osób, które uwielbiają aromat czarnego trunku o poranku, lub też doszukują się w nim wsparcia dla swojej produktywności umysłowej w ciągu dnia, to wielce prawdopodobne, że zainteresuje Cię odmieniona wersja kawy z oferty Apollo’s Hegemony, która to została wzbogacona w 2 naturalne, wysoce efektywne składniki zwiększające potencjał Twojego ulubionego napoju. I nie jest mowa wyłącznie o poprawie własności nootropowych kawy, ale również i tych prozdrowotnych, co tylko stanowi o kompletności omawianej kompozycji.


Kawa z grzybami leczniczymi i korzyści z jej stosowania

Kawa w tym wypadku została wzbogacona o ekstrakty z 2 grzybów, znanych ze swoich witalizujących właściwości. Mowa o grzybie lion’s mane (soplówka jeżowata; Hericium erinaceus) oraz chaga (błyskoporek podkorowy; Inonotus obliquus), których wysoce skoncentrowane ekstrakty znajdziesz w omawianej grzybowej kawie. Po takiej mieszance spodziewać się możesz nie tylko urozmaicenia aromatu czarnego napoju – do którego można przez lata spożycia trochę przywyknąć – ale również otwarcia ścieżki do całkowicie nowych odczuć, jakie wypływają z filiżanki.

Energergetyzująca kompozycja - Lions Mane, Chaga i kawa

Pierwszym składnikiem energetyzującej, grzybowej kawy jest… kawa. Znana jest bardzo powszechnie ze swoich zwiększających poziom energii własności, głównie za sprawą kofeiny, która blokując w mózgu receptory adenozyny [1] znosi uczucie zmęczenia i intensyfikuje szlaki dopaminy, co poprawia nastrój, motywuje do działania oraz wzmaga koncentrację.
Nie każdy jednak wie, że za pobudzający efekt kawy odpowiadają również inne substancje w niej zawarta, takie jak polifenole, które wzmacniają oddziaływanie kofeiny na mózg [2]. Wspomniane polifenole usprawniają krążenie krwi mózgowej, co pozwala efektywniej usuwać toksyczne produkty przemian komórkowych – które obciążają mózg i redukują jego produktywność [3] – oraz intensyfikują napływ glukozy, tlenu i składników odżywczych do komórek mózgu, co potęguje wspomniany wcześniej witalizujący efekt kofeiny.

Lion’s mane – ten grzyb znany jest szczególnie ze swoich właściwości wspierających funkcje poznawcze mózgu, co doskonale komponuje go z cechami kawy. Kawa, oddziałując dopaminergicznie, pobudza, wzmacnia chęć do działania, natomiast soplówka jeżowata uzupełnia ten efekt o poprawę efektywności zarządzania pamięcią. Skutek ten podyktowany jest zwiększaniem aktywności białka NGF w mózgu, które to stymuluje wzrost i utrzymanie neuronów [4]. Co więcej, czynniki neurotroficzne, do których należy białko NGF, związane są również z prewencją chorób neurodegeneracyjnych, więc korzyści ze stosowania lion’s mane są nie tylko „tu i teraz”, ale również odłożone w czasie. Sprzyjać wydajności mózgu mogą też własności antyoksydacyjne grzyba [5], poprzez mechanizm neuroprotekcji – co pokrywa się z właściwościami kawy zawartej w tej mieszance i świadczy o tym, jak przemyślany został jej skład.

Chaga nie jest wymieniana bezpośrednio jako suplement nootropowy, jednakże za jej spożyciem idzie wyraźny przypływ energii, zbliżony wg raportów użytkowników do tego, jaki daje filiżanka kawy, ale bez skutków niepożądanych, jak roztrzęsienie. Prawdopodobnie wynika to z wysokiego ładunku antyoksydantów, mierzonego skalą ORAC [6], jaki oferuje ekstrakt z błyskoporka podkorowego, a także zdolności do zwiększania koncentracji neuroprzekaźnika acetylocholiny za sprawą inhibitowania aktywności enzymu – acetylocholinoesterazy [7] - który rozkłada ten neuroprzekaźnik ściśle związany z obszarami pamięci i logicznego myślenia. Z cytowanej pracy naukowej wiemy, że myszy, które przyjmowały ekstrakt z grzyba chaga przez 7 dni miały poprawioną zdolność uczenia się i zapamiętywania względem gryzoni z grupy kontrolnej. We krwi tych gryzoni zauważono zwiększony poziom dysmutazy ponadtlenkowej i glutationu – silnych antyutleniaczy - co poza dodatnim wpływem na procesy poznawcze prowadzi nas też do innych własności omawianych składników grzybowej kawy.

Więcej na temat: Chaga - siła natury.

Benefity prozdrowotne

Kawa, choć powszechnie znana jest ze swoich właściwości pobudzających, daje również masę korzyści zdrowotnych, takich jak zapobieganie gromadzeniu się beta-amyloidu w mózgu [1], który to ściśle jest związany z rozwojem choroby Alzheimera. Wg prac naukowych ryzyko wspomnianej choroby może być zredukowane o ponad 60% w przypadku osób często pijących kawę [8, 9]. Ryzyko innej choroby mózgu – Parkinsona – również ulega zredukowaniu o 30-60% [10, 11] i co ciekawe, kawa bezkofeinowa już tych benefitów nie wykazuje. Poza tym, kawa znacząco redukuje ryzyko rozwoju cukrzycy i jak wynika z pewnej meta-analizy [12] – każda filiżanka koreluje z niższym o 7% ryzykiem tej choroby. Co więcej, regularne spożycie kawy obniża ryzyko zawału serca nawet o 20% [13, 14].

Lion’s mane rozszerza cechy prozdrowotne kawy z grzybami witalnymi o kilka aspektów. Między innymi, zapobiega spadkowi funkcji psychicznych u pacjentów z chorobą Alzheimera, ale wyłącznie na czas trwania suplementacji [15]. W kontekście psychiki, również warto wspomnieć, że soplówka może być pomocna w przypadku depresji, jak wykazały modele zwierzęce prac naukowych [16, 17], co synergicznie współgra z analogicznym wpływem kofeiny zawartej w kawie z grzybami. W przypadku uszkodzeń neuronalnych, jakie mają miejsce w wyniku udaru mózgu – lion’s mane również wykazuje korzyści przyspieszając powrót do zdrowia [18]. Jeśli wspomniane własności są mało zaskakujące, to warto dodać, że soplówka jeżowata chroni również przed powstawaniem wrzodów żołądka w wyniku spożycia alkoholu [19] i to bez żadnych skutków ubocznych (nie ma interakcji), co w bardzo ciekawy sposób poszerza spektrum zastosowania grzybowej kawy. Pod kątem układu pokarmowego grzyb pomaga też osobom z wrzodziejącym zapaleniem okrężnicy [20] (ale nie w przypadku choroby Crohn’a [21]), a w badaniu na ludziach jego zastosowanie na tego typu pacjentach znacząco złagodziło objawy choroby. Układ sercowo-naczyniowy również otrzymuje wsparcie od soplówki, bowiem jeden z jej aktywnych składników hamuje agregację płytek krwi, co zmniejsza ryzyko zawału serca [22]. Wzmacnia też układ odpornościowy przez budowę komórek immunologicznych sIgA w jelitach, co zapobiega dostawaniu się patogenom tą drogą [23].

Chaga bardzo dobrze wkomponowuje się w zakres aktywności biologicznej powyższych składników, bowiem podobnie jak wspomniana soplówka wspiera odporność, a to za sprawą stymulacji produkcji białych krwinek [24 ,25], czego rezultatem jest lepsza odporność na infekcje i skrócenie czasu przebiegu choroby. Wpływ na układ odpornościowy błyskoporka tu się nie kończy, bowiem ten wykazuje zdolność redukowania stanów zapalnych w przypadku nadmiernego wytwarzania cytokin prozapalnych [26]. Chaga słynie przede wszystkim z właściwości antyoksydacyjnych [27] i pod tym względem posiada wyjątkową skuteczność, bowiem badania komórkowe wykazały, że wiele typów nowotworów ulega działaniu chagi [27]. Efektywnie wspiera też zdrowie metaboliczne i pomaga unormować wartości cholesterolu (podnosi nawet frakcję HDL, gdy tej wartość jest obniżona) [28, 29].

Przeciwwskazania do stosowania

  • alergicy i osoby z zaburzeniami metabolizowania histaminy (związek mastocytów i NGF [30])
  • SIBO (polisacharydy z grzybów mogą zaszkodzić)
  • arytmia [31]
  • choroba refluksowa przełyku (kawa potęguje dolegliwości)
  • interakcja z lekami rozrzedzającymi krew
  • przygotowywanie się do operacji

Dla kogo jest kawa z grzybami witalnymi?

Czytając jak szerokie spektrum praktycznego zastosowania ma grzybowa kawa, może być ciężko dać wiarę, jaka moc drzemie w kompozycji tylko 3 składników, ale to wynika z tego, że tak naprawdę mamy tu do czynienia z bogactwem wielu naturalnych i wysoce aktywnych związków. Od własności poprawiających produktywność umysłową, antydepresyjnych, po cechy prozdrowotne wykraczające poza odporność, a nawet zabezpieczanie przed skutkami nadmiernego spożycia alkoholu. Czy kawa z ekstraktem z grzybów leczniczych oferuje zatem kompletne wsparcie dla organizmu? Bardzo możliwe i być może stanowi odpowiedź na to skąd się wzięła globalna popularność takiej mikstury.

Bibliografia

https://doi.org/10.1038/s41598-020-69660-1

doi: 10.1007/s11357-012-9509-4

https://doi.org/10.1101/347963;

https://doi.org/10.1186/2047-9158-1-14

doi: 10.1155/2012/464238.

https://doi.org/10.1002/pca.1225

DOI: 10.1039/c1fo10037h

https://doi.org/10.1046/j.1468-1331.2002.00421.x

DOI: 10.3233/JAD-2010-091387

https://doi.org/10.1002/ana.10277

https://doi.org/10.1002/ana.1052

doi: 10.1001/archinternmed.2009.439.

doi: 10.1161/STROKEAHA.111.677500.

doi: 10.1093/aje/kwr226.

doi: 10.1002/ptr.2634.

doi: 10.1016/j.pbb.2015.06.012

doi: 10.3390/ijms19020341.

doi: 10.3390/ijms150915073.

doi: 10.1155/2013/492976.

doi: 10.1371/journal.pone.0150191

doi: 10.1371/journal.pone.0159288

doi: 10.1016/j.phymed.2010.05.004

doi: 10.1039/c7fo00071e.

doi: 10.4489/MYCO.2005.33.3.158

doi: 10.1016/j.jep.2011.07.024.

doi: 10.1016/j.jep.2012.07.008

doi: 10.1007/s11418-016-1002-4.

doi: 10.1016/j.jep.2008.02.030.

doi: 10.1016/j.biopha.2017.09.104.

doi: 10.1073/pnas.91.9.3739.

doi: 10.1161/01.HYP.0000120965.63962.93.

Artykuł Kawa z grzybami leczniczymi – Mushroom Cofee pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/kawa-z-grzybami-leczniczymi-mushroom-cofee/feed/ 4
Kolagen natywny i jego wyjątkowe właściwości https://www.muscle-zone.pl/blog/kolagen-natywny-i-jego-wyjatkowe-wlasciwosci/ https://www.muscle-zone.pl/blog/kolagen-natywny-i-jego-wyjatkowe-wlasciwosci/#comments Thu, 22 Oct 2020 06:57:35 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=26752 Kolagen suplementowany jest w celu poprawy stanu tkanki łącznej – zazwyczaj ścięgien czy też skóry. Najczęściej po ten produkt sięgają...

Artykuł Kolagen natywny i jego wyjątkowe właściwości pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Kolagen suplementowany jest w celu poprawy stanu tkanki łącznej – zazwyczaj ścięgien czy też skóry. Najczęściej po ten produkt sięgają sportowcy, którzy albo chcą uniknąć kontuzji wzmacniając swoje ścięgna, albo już nabawili się kontuzji i chcą przyspieszyć okres rekonwalescencji. Na rynku mamy dwa główne rodzaje preparatów z kolagenem i choć finalnie ich suplementacja ma nieść za sobą wzmocnienie docelowych tkanek, tak mechanizm ich działania jest zgoła odmienny. 

Te dwa preparaty to kolagen hydrolizowany oraz kolagen niedenaturowany typu II. Pierwszy z nich stosowany jest bezpośrednio, jako budulec tkanki łącznej, drugi stosowany jest w celu aktywacji pewnych szlaków w organizmie. Finalnie, oba typy kolagenu wpływają stan tkanki łącznej, ale kolagen natywny, w związku ze swoim specyficznym mechanizmem oddziaływania, posiada pewne dodatkowe korzyści.

Charakterystyka

Typowe suplementy kolagenowe bazują na produkcie poddanym denaturacji, która nieodwracalnie rozbija łańcuchy peptydowe do ich składowych aminokwasów. Takie białko traci część swoich zalet, o czym więcej za chwilę. W każdym razie, hydrolizowany kolagen, aby mógł wpłynąć korzystnie na tkankę łączą, zmniejszać dolegliwości bólowe w stawach itd., musi być przyjmowany w dawce ok 10g [3].

Kolagen typu UC-II jest opatentowaną formą kolagenu pochodzącą z mostka kurczaka (ciekawostka: były próby stworzenia suplementu na bazie bydlęcej chrząstki, ale ryzyko przeniesienia choroby szalonych krów doprowadziło do wycofania się z produkcji suplementu z tego źródła [4]), jest glikozylowany i u ludzi wykorzystywany w dawce 40 mg [5].

Pierwszym miejscem aktywności kolagenu UC-II są komórki odpornościowe znajdujące się w jelitach, w obszarze zwanym kępkami Peyera. Kolagen UC-II powoduje tzw. powstanie tolerancji autoimmunologicznej na małe dawki autoantygenów podanych doustnie. Doprowadza do wyciszenia odpowiedzi immunologicznej, spadku wytwarzania czynników prozapalnych. UC-II aktywuje produkcję cytokiny znanej jako interleukina 10 (IL-10), która tłumi działanie innej interleukiny – IL-17 – która zaangażowana jest w choroby zapalne stawów, jak reumatyzm. W ten sposób może doprowadzić do zredukowania stanów zapalnych stawów, jakie mają miejsce np. w RZS. Tylko małe dawki kolagenu natywnego spełniają swoje zadanie w kontekście regulacji odpowiedzi immunologicznej.

Wpływ na stawy

Suplementacja UC-II może nieść za sobą pewne korzyści dla zdrowych osób, nie mających chorób zapalnych stawów, jak RZS [6].
Podawanie osobom zgłaszającym ból stawów, ale bez historii chorób zapalnych stawów, doprowadziło do zmniejszenia dolegliwości bólowych i poprawy zakresu ruchu kolana (z 73 stopni na 81 stopni, gdzie w grupie kontrolnej placebo wynik pozostał bez zmian, co może udowadniać skuteczność UC-II pod kątem poprawy kondycji stawów). Co więcej, u tych osób ból stawów przychodził później podczas ćwiczeń fizycznych i szybsza była regeneracja, a maksymalne korzyści odnotowano po 3 miesiącach suplementacji i okresu utrzymania [7].

Wpływ na skórę

Kolagen UC-II, pomimo swojej niewielkiej dawki, również może mieć wpływ na stan skóry. Nasza skóra składa się z typów kolagenu I oraz III, lecz stosowanie UC-II zwiększa produkcję kolagenu typu I – który stanowi ok 80% kolagenu skóry [8]- oraz kwasu hialuronowego, co rzutuje na stan skóry.

Podsumowanie

Kolagen typu natywnego wspiera aparat ruchu w bardzo nietypowy sposób, inaczej niż suplementy z hydrolizowanym kolagenem, które dostarczają składników budulcowych dla tkanki łącznej i w tej sposób wspierają regenerację w tym obszarze. Kolagen natywny dostarczany w relatywnie niskiej dawce, oddziałuje na układ odpornościowy i zmniejsza dolegliwości bólowe w chorobach stawów. Poza tym, zwiększa syntezę kolagenu, przez co wpływa dodatnio na regenerację stawów.
Kolagen UC-II wydaje się być lepszym wyborem, niż standardowy, hydrolizowany kolagen dla osób, które borykają się z zapalnymi chorobami stawów, jak RZS, a w kwestii regeneracji tkanki łącznej, zapalenia kości i stawów powinien sprawdzić się równie dobrze.

Fish Collagen

Bibliografia

  1. doi: 10.1042/bj0610589
  2. doi: 10.1093/jn/129.10.1891.
  3. https://doi.org/10.1080/09637480802498820
  4. https://doi.org/10.1080/09637480802498820
  5. https://doi.org/10.1080/09637480802498820
  6. doi: 10.1007/BF01375655.
  7. doi: 10.1186/1550-2783-10-48.
  8. doi: 10.1242/jcs.023820

Artykuł Kolagen natywny i jego wyjątkowe właściwości pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/kolagen-natywny-i-jego-wyjatkowe-wlasciwosci/feed/ 1
Czy omega-3 z ryb są dla naszego zdrowia wystarczające https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-omega-3-z-ryb-sa-dla-naszego-zdrowia-wystarczajace/ https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-omega-3-z-ryb-sa-dla-naszego-zdrowia-wystarczajace/#respond Sat, 26 Sep 2020 07:18:20 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=26645 Ryby są dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 – zawierają je w formie kwasu eikozapentaenowego (EPA) oraz dokozaheksaenowego (DHA). W źródłach...

Artykuł Czy omega-3 z ryb są dla naszego zdrowia wystarczające pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Ryby są dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 – zawierają je w formie kwasu eikozapentaenowego (EPA) oraz dokozaheksaenowego (DHA). W źródłach roślinnych znajdziemy również kwasy tłuszczowe omega-3, ale w formie kwasu kwasu alfa-linolenowego (ALA). Do nie dawna sądzono, że wystarczy nam skupić się na pozyskiwaniu z diety jedynie kwasów EPA i DHA, które są – dla nas ludzi – użyteczną formą omega-3, a kwas ALA, aby mógł zostać wykorzystany, musi zostać przekonwertowany do EPA i DHA na drodze enzymatycznej. Okazuje się, że potrzebujemy w pożywieniu dostarczać również kwasu ALA, aby uzyskać pełnię korzyści prozdrowotnych, wynikających ze spożycia kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3.

NIEDOCENIANY KWAS ALA

Chodzi konkretnie o wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Pewne prace naukowe wykazały, że nie otrzymujemy wysokiej protekcji układu sercowo-naczyniowego spożywając jedynie kwasy tłuszczowe EPA i DHA. Kwas ALA jest tu niezbędny. Do niedawna jeszcze sądzono, że kwas ALA to taka „uboższa” forma omega-3, gdyż musi zostać przekształcona do EPA i DHA, bo tylko te miałyby być nas użyteczne.

Do tego konwersja ALA jest dość mało efektywna i wynosi ok 10-15% (mniej dla mężczyzn, więcej dla kobiet), a w dodatku procent ten spada, jeśli w organizmie toczy się jakiś proces zapalny, lub spożywamy duże ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6, które mają pierwszeństwo w użyciu tych samych enzymów, które konwertują ALA do EPA i DHA, a o dużą ilość omega-6 w diecie wcale nie jest trudno, bo te występują w zasadzie wszędzie – w pestkach (np. pestki dyni), orzechach (ziemne) itd.

Niemniej, okazuje się, że kwas ALA musi być dostarczany z pożywienia i spełnia on pewną funkcję w naszym organizmie, której kwasy EPA i DHA nie są w stanie zastąpić.

BADANIE #1

W jednym z badań [1], wzięło udział 25 uczestników, którzy mieli nieco podniesiony poziom cholesterolu, a poza tym byli całkiem zdrowi. Dieta tych osób składała się w 30% z kwasów tłuszczowych, a w 60% z węglowodanów, jednocześnie dostarczała tyle kcal, aby masa ciała stała w miejscu. Profil kwasów tłuszczowych był jednak zmieniany 3-krotnie w diecie tych osób. W pierwszym modelu diety nie skupiano się na spożyciu kwasów tłuszczowych omega-3. W drugim modelu kazano tym osobom część tłuszczy w diecie spożywać ze źródła takiego jak orzechy włoskie, które dostarczają kwasu ALA. W trzecim modelu te osoby miały zjeść 2x w tygodniu porcję łososia, który dostarcza kwasów tłuszczowych EPA i DHA.

W momencie, gdy osoby te spożywały orzechy włoskie w swojej diecie, ich cholesterol LDL zaczął się obniżać. 1% obniżenia się poziomu cholesterolu LDL przekłada się na 2% niższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Uzyskano tym samym o 18,6% niższe ryzyko chorób serca.

Co ciekawe, na diecie, gdzie osoby spożywały łososia, jako źródło omega-3, doszło do wzrostu wartości cholesterolu LDL. Jednak uzyskano również wzrost wartości cholesterolu HDL, oraz obniżenie poziomu trójglicerydów, co również skorelowane jest z lepszym zdrowiem serca, mniejszym ryzykiem zawału itp. Można więc stwierdzić, że pomimo wzrostu LDL, efekt kwasów tłuszczowych pozyskanych z łososia na HDL i trójglicerydy zrekompensował ten wzrost i również doszło do poprawy zdrowia sercowo-naczyniowego przy takim żywieniu.

BADANIE #2

W innym badaniu [2] wykonanym przez naukowców z Singapuru wzięto pod lupę analizę przeszło 63 tysięcy osób w przedziale wiekowym 45-74 lat na przestrzeni lat 1993-2010. Mając wiedzę ile te osoby spożywały kwasów tłuszczowych ALA, EPA i DHA podzielono ich na 4 grupy w zależności od ilości spożywanych kwasów tłuszczowych.

Im więcej osoby te spożywały ALA, EPA i DHA, tym mniejsze było ryzyko zawału. Największą rolę odgrywał kwas DHA. Kwas ALA był nieco mniej decydujący o zawale serca. EPA i DHA poprawiły profil lipidowy i obniżyły ilość trójglicerydów. Kwas ALA wykazał analogiczne działanie, a przy tym powodował obniżenie ciśnienia krwi.

Najciekawsze jest jednak to, że badacze odkryli, iż EPA i DHA spełniały swoją rolę protekcyjną przed zawałem serca, tylko jeśli osoby te spożywały również wystarczająco dużo kwasu ALA w swojej diecie. Przy małym spożyciu ALA, szanse na zawał spadały tylko o 18%, gdzie przy dużym spożyciu już o 49%.

PODSUMOWANIE

Kwasy tłuszczowe EPA i DHA okazują się nie być wystarczająco efektywne w zabezpieczaniu przed chorobami sercowo-naczyniowymi, zawałami, nadciśnieniem itp., jeśli w diecie brakuje kwasu ALA, który znajdziemy przykładowo w takich produktach jak:
- len (olej lniany)

- orzechy włoskie

- nasiona chia

- soja

- nasiona konopi

Uważać powinni weganie, którzy unikają spożywania ryb, będących źródłem EPA i DHA, choć mogą to rekompensować sobie po części algami morskimi, które te kwasy tłuszczowe dostarczają. Ponadto, osoby które bazują swoją podaż omega-3 wyłącznie na rybach i oleju rybnym, np. w postaci suplementu/tranu, koniecznie powinny do swojej diety włączyć produkty roślinne – źródło kwasu ALA – aby uzyskać pełnię korzyści w zakresie ochrony zdrowia mięśnia sercowego.

Ultra Fish Oil

Bibliografia

  1. https://doi.org/10.3945/ajcn.2009.26736S
  2. https://doi.org/10.3945/jn.115.220418

Artykuł Czy omega-3 z ryb są dla naszego zdrowia wystarczające pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-omega-3-z-ryb-sa-dla-naszego-zdrowia-wystarczajace/feed/ 0
Refluks i niestrawność – żywienie oraz suplementacja https://www.muscle-zone.pl/blog/refluks-i-niestrawnosc-zywienie-oraz-suplementacja/ https://www.muscle-zone.pl/blog/refluks-i-niestrawnosc-zywienie-oraz-suplementacja/#comments Mon, 24 Aug 2020 09:52:34 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=26355 Problemy trawienne przytrafiły się chyba każdemu, dając o sobie znać w postaci bólu brzucha, zgagi, nudności itp. Czasami zdarzy się,...

Artykuł Refluks i niestrawność – żywienie oraz suplementacja pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Problemy trawienne przytrafiły się chyba każdemu, dając o sobie znać w postaci bólu brzucha, zgagi, nudności itp. Czasami zdarzy się, że takie problemy zaczynają powtarzać się coraz częściej, ich uporczywość wzrośnie wraz z siłą manifestacji. Niestrawność oraz refluks – to znane dolegliwości ze strony żołądka, które częściowo są zbliżone ze względu na przyczyny, jak i w postępowanie. Jak rozróżnić, z czym mamy do czynienia?

Niestrawność objawia się przede wszystkim uczuciem ociężałości po posiłku, które długo nie przemija. Poza tym, często towarzyszą mu nudności, wstręt do jedzenia. Przytrafia się w wyniku błędu dietetycznego, np. po zjedzeniu czegoś tłustego z grilla, jedzenia w pośpiechu. Wystarczy, że posiłek będzie ciężkostrawny, a my nie pomożemy naszemu organizmowi w trawieniu i już niestrawność gotowa. Może do tego dojść zgaga, która objawia się bólem/pieczeniem w okolicy mostka, któremu towarzyszyć może niesmak w ustach, nieprzyjemny zapach z ust czy „kwaśne” odbijanie.

Zgaga jest też charakterystycznym objawem refluksu (choroba refluksowa przełyku). Refluks, który przytrafia się 20-40% społeczeństwa państw wysoko uprzemysłowionych, wywoływany jest przez niesprawność zwieracza dolnego przełyku i klasyfikowany jest jako choroba. W wyniki niezamykania się zastawki znajdującej się pomiędzy żołądkiem a przełykiem dochodzi do przedostania się soków żołądkowych do przełyku, co może mieć w konsekwencji bardzo poważne skutki, dlatego refluks absolutnie nie powinien być lekceważony. Refluks może, ale nie musi powodować uszkodzenie błonę śluzową przełyku [taka postać, nazywa się nienadżerkową (NERD)]. Czasami objawy refluksu mogą być przejściowe i wywołane relaksacją zwieracza przełyku, które można zaleczyć rzadszym spożywaniem pokarmów, 2x dziennie jedynie z uzupełnieniem płynów pomiędzy posiłkami.

Bardzo ważna jest diagnostyka, w przypadku wystąpienia i powtarzania się refluksu, na którą składa się:

- gastroskopia

- manometria przełyku

- 24h test pH

Objawy refluksu to:

- trudności z trawieniem pokarmów

- ból żołądka, odbijanie, zgaga, nudności, cofanie się treści pokarmowej

- ból gardła/ zapalenie gardła (a w konsekwencji zatok czy nawet ucha środkowego), który powstaje na skutek drażnienia przez kwas żołądkowy. Dolegliwość ta może łatwo narastać, jeśli kolacja nie zostanie spożyta w odpowiednim odstępie od snu.

- suchość przełyku

- ból w klatce piersiowej (zbliżony do tego, jaki występuje w chorobie niedokrwiennej serca (dławica piersiowa))

- nieświeży oddech

- ubytki zębowe

- ból w okolicy łopatki

- znużenie/ zmęczenie

 

Refluks, jeśli pozostawiany samemu sobie bez skutecznych działań, może w konsekwencji doprowadzić do:

- anemii (deficyt B12, żelaza, w wyniku gorszego trawienia)

- SIBO

- nowotworu przełyku

- przełyku Berretts’a

 

Nasilają go:

- medykamenty, jak aspiryna

- papierosy (rozluźniają zwieracz przełyku)

- alkohol

- fastfoody

- pośpiech

- niestrawność

- infekcja Helicobacter Pylori (test antygenu z kału to zweryfikuje)

- otyłość (zwiększa ciśnienie brzuszne, a pod wpływem zwiększonego nacisku zwieracz przełyku wiotczeje).

- ciąża (ten sam powód, co powyżej)

- cukrzyca

- przejadanie się

- leżenie po posiłku (do 2h po posiłku)

Mając niestrawność, a tym bardziej jeśli dolegliwością ze strony układu pokarmowego jest refluks, musimy postawić na zmianę diety, która nie będzie działała obciążająco na układ pokarmowy (w przypadku niestrawności), co pozwoli mu się zregenerować. W przypadku refluksu musimy zwrócić uwagę również na produkty, które rozluźniają zwieracz dolny przełyku. Z diety wykluczone muszą zostać:

- tłuste pokarmy

- alkohol

- produkty smażone

- produkty kwaśne

- produkty ostre

- napoje gazowane

- rafinowane węglowodany (cukry)

- produkty alergizujące (histamina i trawienie; tu warto zbadać alergie krzyżowe IgE)

 

Dieta:

- mniejsze, a częstsze porcje (najadamy się na ok 70%, tak aby zaspokoić głód)

- unikanie smażenia, jako formy obróbki termicznej. Stawiamy na gotowanie (na parze również), ewentualnie pieczenie

- unikanie tłustych, ciężkostrawnych pokarmów

- tłuszcze zwierzęce muszą zostać wyeliminowane (sery, jaja, tłuste mięsa jak schab), a kwasy tłuszczowe powinny być pozyskiwane w diecie ze źródeł roślinnych (oliwa z oliwek, olej z ogórecznika etc) i też w niewielkich jednorazowych ładunkach

- stawiamy na spożywanie węglowodanów, z takich źródeł jak pszenica durum, owies, ryż, jagły (ale kasza gryczana jest zabroniona)

- białka pozyskujemy z chudych źródeł, np. pierś drobiowa, chuda ryba (morszczuk, tuńczyk, dorsz etc.), ale w niektórych wypadkach porcje protein muszą zostać zredukowane, ze względu na trudności trawienne

- owoce cytrusowe i soki z nich (jak cytryna czy pomarańcz) muszą zostać wykluczone

- unikanie gazowanych napoi i wysokozmineralizowanych wód

- mocna kawa i herbata muszą zostać wyeliminowane (rozluźniają zwieracz dolny przełyku)

- ogórki, pomidory, por, karczochy, szparagi i cebula wykluczone (jak wyżej)

- czekolada (jak wyżej)

- pomocne będą takie przyprawy, jak: bazylia, oregano, koper włoski, estragon, szałwia

- guma do żucia przez godzinę po posiłku, która stymuluje produkcję śliny, działa kojąco na żołądek, pobudza skurcz mięśni gładkich i oddziałuje relaksująco na odźwiernik (łączący żołądek z dwunastnicą)

Istotnie może pomóc poprawienie tempa opróżniania żołądka poprzez:

- nawodnienie

- ograniczenie tłuszczy

- zmniejszenie ilości błonnika nierozpuszczalnego (zboża)

Aloe Vera Concentrate

SUPLEMENTACJA (niestrawność)

- betaina HCL

- krople żołądkowe

- enzymy trawienne

SUPLEMENTACJA (refluks):

- Aloes (10 ml przed snem)

- Glutamina

- Glicyna

- Lukrecja DGL

- karnozynian cynku

- w niektórych przypadkach betaina HCL, ale po konsultacji z lekarzem, bo u niektórych osób zaostrzy dolegliwości

 

W celu poprawy napięcia zwieracza:

- fosfatydylocholina (ok 400 mg) + hupercyna-A (50 mcg)

 

Standardowo w chorobie refluksowej stosuje się leki z rodzaju inhibitorów pompy protonowej (IPP; np. omeprazol), ale mają one skutki uboczne i tylko część pacjentów reaguje na nie dobrze:

- rozszerzają przestrzenie międzykomórkowe, co doprowadza do utrwalenia zgagi (pieczenie w okolicy motka)

- 40% populacji z NERD (refluks nienadżerkowy) dobrze reaguje na leczenie IPP

- ok 20% populacji nie reaguje w ogóle na IPP

- skuteczność (na przykładzie rabeprazolu) i nadżerek przełyku:

- przy 10 mg ed 68% poprawy w 4 tyg

- przy 20 mg ed 92% poprawy w 2 tyg

- IPP zaostrzają nie kwasowy refluks ((Kilduff CE, 2014)

- schodzenie z IPP: po ponad 2 tyg, jak wszystko idzie ok, zredukować na co 2 dzień (+bloker receptora histaminy H2), po 2 tyg zredukować na 3 dzień, potem przestawić się na bloker H2 i stopniowo zmniejszać

 

DGL + Aloe Vera

Męczą Cię dolegliwości ze strony układu pokarmowego? Być może jako osoba aktywna fizycznie, masz dolegliwości o zagadkowo brzmiącej nazwie EIGS - już niebawem w webinarze - Zaburzenia żołądkowo-jelitowe indukowane wysiłkiem fizycznym (EIGS) wykładowca Łukasz Subsar wyjaśni, jak temu zapobiegać. 

Bibliografia

  1. https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/gerd/symptoms-causes/syc-20361940
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4228806/
  3. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24876887/
  4. https://www.webmd.com/heartburn-gerd/guide/reflux-disease-gerd-1
  5. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21532161/
  6. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4133436/
  7. https://pulsmedycyny.pl/choroba-refluksowa-przelyku-nowa-strategia-leczenia-882913

Artykuł Refluks i niestrawność – żywienie oraz suplementacja pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/refluks-i-niestrawnosc-zywienie-oraz-suplementacja/feed/ 16
Kwasy tłuszczowe (EPA, DHA, GLA) na trądzik https://www.muscle-zone.pl/blog/kwasy-tluszczowe-epa-dha-gla-na-tradzik/ https://www.muscle-zone.pl/blog/kwasy-tluszczowe-epa-dha-gla-na-tradzik/#respond Wed, 29 Jul 2020 14:12:35 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=26110 Trądzik, to zmiany skórne w postaci wyprysków, które potrafią bardzo uprzykrzyć życie, a nawet w jakimś stopniu zburzyć pewność siebie....

Artykuł Kwasy tłuszczowe (EPA, DHA, GLA) na trądzik pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Trądzik, to zmiany skórne w postaci wyprysków, które potrafią bardzo uprzykrzyć życie, a nawet w jakimś stopniu zburzyć pewność siebie. Oczywiście, jakkolwiek czynniki takie jak higiena czy kosmetyki, mają wpływ na wytwarzanie nadmiaru sebum, tak nie możemy zapominać o czynnikach żywieniowych, bo te również mają tu wiele „do powiedzenia” i popiera to nauka. Wiele się mówi na temat produktów, które wiemy, że nasilają zmiany trądzikowe w przypadku posiadania tendencji do jego rozwoju. Ale skoro są produkty, które wiemy oficjalnie, że szkodzą osobom z tendencją do powstawania wyprysków, to czy istnieją produkty, składniki pokarmowe przeciwstawne do nich, które „gaszą pożar” trądziku?

Produkty, które wiemy, że nasilają trądzik, to nabiał mleczny (1, 2) – z wyłączeniem serów twardych oraz jogurtów – czekolada oraz wyroby z kakao, cukry proste – czyli np. sacharoza, którą większość społeczeństwa dosładza poranną kawę, batoniki, słodkie napoje, ale także suszone owoce, jak daktyle, które są naturalnie bardzo obfitujące w glukozę. Wykluczenie tych produktów, nawet jeśli nie wyeliminuje całkowicie trądziku – który w niektórych przypadkach jest wyjątkowo uciążliwy w zwalczaniu - to raczej załagodzi jego postać i to znacząco.

Trądzik może mieć wiele postaci, co też warto zaznaczyć i dość łatwo to rozpoznać po miejscach jego występowania, jak i również po tym, jak same zmiany skórne wyglądają. I tak np. może mieć on podłoże niekoniecznie związane z żywieniem, a dominacją estrogenową, co powoduje, że taki trądzik przybiera postać małych, czerwonych i często swędzących krost, pojawiających się na twarzy – na nosie, brodzie, policzkach i czole. Co więcej, często jest on „ubarwiony” czerwonymi zmianami skórnymi, które wynikają z rozszerzenia naczyń krwionośnych. Natomiast trądzik, który przybiera postać bolesnych krost i zaskórników, występujących głównie na szyi, brodzie, czole i plecach, to zmiana skórna wywołana aktywnością IGF-1 i taki trądzik ma duży związek z tym, co spożywamy.

Kwasy tłuszczowe, które spożywamy w diecie, mają szereg zadań do wykonania w naszym organizmie, ale jeśli dokonamy właściwego wyboru źródeł tych kwasów, dostarczając je w odpowiedniej formie, możemy wpłynąć na przebieg różnego rodzaju dolegliwości zdrowotnych – w tym omawianego trądziku.
Kwasami tłuszczowymi, które redukują zmiany trądzikowe są:

- GLA (kwas gamma-linolenowy, z grupy omega-6)

- EPA (kwas eikozapentaenowy z grupy omega-3)

- DHA (kwas  dokozaheksaenowy, z grupy omega-3)

Ile mogą zdziałać wspomniane kwasy tłuszczowe w kontekście wyprysków skórnych? Wiele na ten temat mówi pewne badanie, wykonane przez Koreańskich badaczy (3). Grupa kontrolna otrzymywała placebo. Grupie testowej podawali codziennie 2g oleju z ogórecznika, co przekłada się na 400 mg kwasu GLA. Kwas tłuszczowy GLA może na skutek reakcji enzymatycznych przekształcić się w prozapalny kwas arachidonowy, ale enzymy te nie są aktywne w skórze. Trzecia grupa otrzymywała olej rybny, co przekładało się na 1000 mg EPA i 1000 mg DHA na dzień. Co ważne, podaż EPA i DHA powoduje, że enzymy które mogłyby przekształcić kwas arachidonowy do prozapalnych związków są zużywane do przemian wspomnianych EPA i DHA w związki, które stany zapalne redukują.
Obie grupy przyjmujące dodatkowo kwasy tłuszczowe miały znaczną poprawę stanu skóry względem grupy placebo. Co ciekawe, efekty te przychodziły stopniowo i było widać poprawę nawet po 2 miesiącach suplementacji. Eksperyment trwał 10 tygodni i do tego czasu stan skóry stopniowo się poprawiał. Być może efekt byłby jeszcze lepszy, gdyby badanie zostało przedłużone w czasie o drugie tyle czasu.

 

PODSUMOWANIE
Zwracanie uwagi na produkty, które spożywamy ma duże znaczenie w kontekście omawianego trądziku. Unikanie pewnej grupy produktów samo w sobie przyniesie efekt w postaci zmniejszenia występowania wyprysków i zaskórników, ale dołożenie do diety pewnych pokarmów, obfitujących w omawiane w artykule kwasy tłuszczowe GLA, EPA i DHA powinno również przynieść efekty, które być może zostaną spotęgowane, jeśli obie te strategie dietetyczne zostaną ze sobą połączone. Oczywiście, owe kwasy tłuszczowe występują tylko w specyficznej gamie produktów pokarmowych, co może utrudniać ich pozyskiwanie z diety, jeśli chcemy aby ta była różnorodna i aby pokarmy nie powtarzały się ciągiem, dzień po dniu przez wiele miesięcy. Wymagające stałej podaży GLA, EPA i DHA w dużych dawkach mogą być osoby predysponowane do trądziku, ale na szczęście rynek oferuje również suplementy diety, którymi z powodzeniem można uzupełniać potrzebne do osiągnięcia celów zdrowotnych związku żywieniowe.

 

Źródła pokarmowe:

GLA:

- olej z ogórecznika: 2g w 10g

- olej z wiesiołka:  800mg-1g w 10g

- olej konopny: 250-300mg w 10g

EPA i DHA:

- łosoś atlantycki: 0,69g EPA, 1,47g DHA w 100g

- tuńczyk błękitnopłetwy: 0,36g EPA, 1,14 DHA w 100g

- sardynki: 0,53g EPA, 0,87g DHA w 100g

- makrela: 0,5g EPA, 0,7g DHA w 100g

- morszczuk: 0,2g EPA, 0,3g DHA w 100g

- sola: 0,1g EPA, 0,1g DHA w 100g

 

Diamond Fish Oil

 

Bibliografia:

  1. doi: 10.1016/j.clnu.2018.04.015.
  2. doi: 1017/S000711451300319X
  3. DOI: 10.2340/00015555-1802
  4. https://www.researchgate.net/figure/3-Total-fat-EPA-and-DHA-content-of-different-fish-species_tbl9_21716526
  5. https://www.purdue.edu/hhs/nutr/fish4health/HealthBenefits/Omega3.pdf

Artykuł Kwasy tłuszczowe (EPA, DHA, GLA) na trądzik pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/kwasy-tluszczowe-epa-dha-gla-na-tradzik/feed/ 0
SHBG – jak wpływa na gospodarkę hormonalną? https://www.muscle-zone.pl/blog/shbg-jak-wplywa-na-gospodarke-hormonalna/ https://www.muscle-zone.pl/blog/shbg-jak-wplywa-na-gospodarke-hormonalna/#comments Sun, 21 Jun 2020 10:00:08 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=17035 Testosteron w organizmie krąży związany do dwóch protein – albuminy serum krwi oraz SHBG (z angielskiego: sex hormone binding globulin)....

Artykuł SHBG – jak wpływa na gospodarkę hormonalną? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>

Testosteron w organizmie krąży związany do dwóch protein – albuminy serum krwi oraz SHBG (z angielskiego: sex hormone binding globulin). Tak związany testosteron nie ma możliwości dostania się do receptorów androgenowych i tam być przez nie wykorzystywany, tym samym można rzec, że staje się rezerwuarem tego męskiego hormonu.

W dalszej kolejności mamy wolny testosteron, który nie jest związany z żadnymi glikoproteinami i tylko taki testosteron jest biologicznie aktywny, czyli może spełniać swoją funkcję. Jedynie około 1-2% puli całkowitej testosteronu jest w formie niezwiązanej i pomimo tego, że jest to zawsze tak mały odsetek, taka ilość wystarczy aby wywrzeć na organizmie odpowiednią kaskadę reakcji, przypisaną do własności tego androgenu, jak chociażby wzrost masy mięśni szkieletowych, siła mięśniowa, czy motywacja do działania. Tak naprawdę, nawet jeśli Twoje wyniki diagnostyki laboratoryjnej wykazują wysoki poziom testosteronu , to jeśli poziom SHBG jest wysoki – nie odczujesz korzyści z wysokiego poziomu tego androgenu.

SHBG co to za hormon?

SHBG jest białkiem, które wiąże hormony płciowe [1]. Te hormony to:

– dihydrotestosteron (DHT)
– testosteron
– androstenediol (pośredniczy w biosyntezie testosteronu)
– estradiol
– estron

Cechą SHBG jest większe powinowactwo do androgenów, aniżeli do estrogenów, tak więc jego poziom będzie wpływał na stosunek testosteronu do estrogenów oddziałujących na organizm. Kontroluje dostępność hormonów płciowych względem receptorów oraz transportuje je we krwi [2,3].

Owe białko produkowane jest głównie w wątrobie, a za stymulację do produkcji odpowiedzialne są hormony tarczycy oraz estrogeny [4,5].

Diagnostyka i poziomy SHBG

Badania poziomu SHBG nie wykonuje się rutynowo i zleca się je zazwyczaj wtedy, gdy objawy zaburzeń hormonalnych nie korelują z ich bezpośrednimi pomiarami [6].

Poziom wolnego testosteronu można pośrednio wyliczyć na podstawie wyniku SHBG (u mężczyzn 44-65% testosteronu związane jest z SHBG, 33-50% z albuminą, u kobiet jest to 66-78% związane z SHBG oraz 20-30 z albuminą), gdzie niezwiązany androgen lepiej odzwierciedla potencjalny wpływ na całą gospodarkę endokrynologiczną, aniżeli całkowita pula testosteronu [7].

Dodatkowo, poziom SHBG może być markerem zaburzeń związanych z:

insulinoopornością [8]
– zespołem metabolicznym [9]
– nieprawidłową odpowiedzią receptorów androgenowych [10]
– pracą gruczołu tarczycy [11]
– przysadką mózgową [12]
– spożywaniem posiłków (anoreksja) [13]
– PCOS [20]

U mężczyzn zakres referencyjny SHBG to 10 – 60 nmol/L, u kobiet 20-145 nmol/L (zakres waha się w zależności od placówki wykonania badania).

Gdzie zbadać poziom SHBG?

Wiele punktów laboratoryjnych oferuje badanie poziomu SHBG, wiele z nich zapewnia również wyniki online i to tego samego dnia. Ofertę taką ma m.in Centrum Medyczne Revital Clinic.

Objawy wysokiego poziomu SHBG

U mężczyzn chronicznie podwyższony poziom SHBG może wiązać się z [14]:

– spadkiem witalności
– małą ilością owłosienia na ciele
– małą masą mięśniową i problemem z jej nabraniem
– obniżoną gęstością kośćca
– bezpłodnością
– u nastolatków z problemami dojrzewania
– zahamowaniem popędu płciowego
– impotencją
– wzrostem piersi
– zredukowaną objętością jąder

U kobiet [22, 23, 24]:

– spadek popędu płciowego
– nieregularne miesiączki oraz ich mała obfitość
– suchość dróg rodnych
– spadek gęstości kośćca
– mała masa mięśniowa
– problemy z pamięcią
– depresja
– niepokój
– przewlekłe zmęczenie
obniżone samopoczucie

Przyczyny wysokiego SHBG

Najczęściej spotykane to:

– wysoki poziom estrogenów [18,19] (tu warto wspomnieć, iż stosowanie antykoncepcji hormonalnej przez kobiety przyczynia się do nawet 4-krotnego wzrostu(!) SHBG względem poziomu wyjściowego, a odstawienie antykoncepcji niekoniecznie oznacza spadek SHBG do wartości sprzed stosowania hormonów [15, 16, 17])

– nadczynność tarczycy [24] (w tym również wywołana zewnętrznie przyjmowanym T3 [25])
– zaburzenia pracy wątroby [26, 27]
– niedożywienie [28]
przewlekły stres [29]
– palenie tytoniu [30, 31, 32]
– alkohol [33]
– niski poziom HGH [34]

Regulacja poziomu SHBG

Z racji tego, iż SHBG obniża dostępność testosteronu, wiąże się to ze spadkiem nie tylko witalności, samopoczucia, ale również efektywności w sporcie, stąd pożądana jest niższa koncentracja SHBG.

Jeśli więc zdiagnozowałeś/aś u siebie zbyt wysoki poziom SHBG i przyczyna nie leży pośród którejś z powyżej wymienionych (zawsze najskuteczniej jest zacząć od zajęcia się pierwotną przyczyną zaburzenia hormonalnego, gdyż potencjalnie przynosi to najlepsze rezultaty), to być może warto podziałać na innych płaszczyznach, które opisuję poniżej.
Istotnym jest również, aby Panie pamiętały iż poziom SHBG rośnie u nich wraz z rozpoczęciem fazy lutealnej cyklu menstruacyjnego [35].

Dieta:

  • Odpowiednio wysoka podaż protein jest powiązana z niższym poziomem SHBG [36]. Jeśli uprawiasz aktywność fizyczną, jak np. sport siłowy, to warto abyś upewnił/a się czy spełniasz swoje zapotrzebowanie na podaż białka w diecie – w przeciwnym razie może skutkować to wzrostem SHBG i tym samym zastojem w sporcie oraz gorszym samopoczuciem.
  • Wyższa podaż węglowodanów, jako iż diety obfite w tłuszcze, a ubogie w węglowodany mogą korelować ze wzrostem poziomu SHBG [37, 38, 39].
  • Wapń w diecie. Pewne badanie [44] wykazało, że osoby o wysokiej podaży wapnia w diecie miały wyższy poziom testosteronu, wolnego testosteronu oraz niższy poziom estrogenów. Wapń najprościej dostarczyć z nabiału mlecznego.

Suplementacja:

  • Boron – w pewnym badaniu dawki rzędu 10 mg dziennie wystarczyły aby podnieść status wolnego testosteronu (o 28% po tygodniu) i obniżyć SHBG [40], zaś w innym badaniu dawki wielkości 6 mg dały zbliżony rezultat, gdy po 60 dniach u ochotników zbadano poziomy wolnego testosteronu oraz SHBG. Boron jest pierwiastkiem, który występuje w śladowej ilości w diecie. Aby odnieść pożądany skutek na poziom SHBG, należy dostarczyć odpowiednio dużo boronu, gdyż – jak pokazało inne badanie – dawka 2,5 mg nie miała żadnego wpływu na gospodarkę hormonalną [41].
  • Magnez – choć nie jest to pierwiastek, którego nie sposób dostarczyć drogą żywieniową, to zapotrzebowanie na niego jest na tyle duże, iż suplementacja może okazać się zbawienna. Magnez chroni testosteron przed dołączaniem się do SHBG [42, 43], więc nie wpływa na jego poziom bezpośrednio. Więcej na temat roli magnezu można przeczytać tutaj.
  • Witamina D – osoby niedoborowe w witaminę D będą miały wyższy poziom SHBG, niż osoby, które mają właściwie wysokie jej stężenie w organizmie. Pod kątem hormonalnym, obniżenie SHBG obserwuje się przy stężeniu 25(OH)D3 na poziomie wyższym niż 30 ng/ml [46, 47].
  • Kwasy tłuszczowe Omega-3 (EPA i DHA) [47]. Dawka rzędu 349-522 EPA oraz 591-866 DHA dziennie w badaniu wykazała efekt obniżania poziomu SHBG.
  • Tongkat Ali – ta roślina bardzo skutecznie podnosi poziom testosteronu całkowitego do właściwego poziomu, głównie poprzez mechanizm obniżania poziomu SHBG, skutkując wyższym poziomem hormonów biologiczne aktywnych. Również u Pań suplementacja Tongkat Ali wnosi wyższy poziom wolnego testosteronu [48, 49].

Modulacja poziomu SHBG jest wyjątkowo skutecznym narzędziem wpływu na gospodarkę hormonów płciowych. Gdy badania całkowitej puli hormonów nie wykazują ich niedoborów, a objawy już tak – warto sprawdzić czy przyczyna problemów nie wynika właśnie z wysokiej produkcji tej proteiny, która uniemożliwia hormonom płciowym spełnienia swojej funkcji. Jeśli tu jest przyczyna, zachęcam Cię do sprawdzenia według powyższej listy i eliminacji potencjalnych powodów zdrowotnych lub nawyków. Jeśli i tu nie znajdziesz przyczyny – warto zainteresować się zmianami w diecie oraz wdrożeniem odpowiedniej suplementacji.


Bibliografia

  1. Petra PH. The plasma sex steroid binding protein (SBP or SHBG). A critical review of recent developments on the structure, molecular biology and function. J Steroid Biochem Mol Biol. 1991;40(4-6):735-53.
  2. Anderson DC. Sex-hormone-binding globulin. Clin Endocrinol (Oxf). 1974 Jan;3(1):69-96.
  3. Pardridge WM. Serum bioavailability of sex steroid hormones. Clin Endocrinol Metab. 1986 May;15(2):259-78.
  4. Edmunds SE, Stubbs AP, Santos AA, Wilkinson ML. Estrogen and androgen regulation of sex hormone binding globulin secretion by a human liver cell line. J Steroid Biochem Mol Biol. 1990 Dec 10;37(5):733-9.
  5. Rosner W, Aden DP, Khan MS. Hormonal influences on the secretion of steroid-binding proteins by a human hepatoma-derived cell line. J Clin Endocrinol Metab. 1984 Oct;59(4):806-8.
  6. Hammond GL, Wu TS, Simard M. Evolving utility of sex hormone-binding globulin measurements in clinical medicine. Curr Opin Endocrinol Diabetes Obes. 2012 Jun;19(3):183-9. doi: 10.1097/MED.0b013e328353732f.
  7. Vermeulen A, Verdonck L, Kaufman JM. A critical evaluation of simple methods for the estimation of free testosterone in serum. J Clin Endocrinol Metab. 1999 Oct;84(10):3666-72.
  8. Peter A, Kantartzis K, Machann J, Schick F, Staiger H, Machicao F, Schleicher E, Fritsche A, Häring HU, Stefan N. Relationships of circulating sex hormone-binding globulin with metabolic traits in humans. Diabetes. 2010 Dec;59(12):3167-73. doi: 10.2337/db10-0179. Epub 2010 Sep 14.
  9. Brand JS, van der Tweel I, Grobbee DE, Emmelot-Vonk MH, van der Schouw YT. Testosterone, sex hormone-binding globulin and the metabolic syndrome: a systematic review and meta-analysis of observational studies. Int J Epidemiol. 2011 Feb;40(1):189-207. doi: 10.1093/ije/dyq158. Epub 2010 Sep 24.
  10. Krause A, Sinnecker GH, Hiort O, Thamm B, Hoepffner W. Applicability of the SHBG androgen sensitivity test in the differential diagnosis of 46,XY gonadal dysgenesis, true hermaphroditism, and androgen insensitivity syndrome. Exp Clin Endocrinol Diabetes. 2004 May;112(5):236-40.
  11. Dumoulin SC, Perret BP, Bennet AP, Caron PJ. Opposite effects of thyroid hormones on binding proteins for steroid hormones (sex hormone-binding globulin and corticosteroid-binding globulin) in humans. Eur J Endocrinol. 1995 May;132(5):594-8.
  12. Vermeulen A, Andó S, Verdonck L. Prolactinomas, testosterone-binding globulin, and androgen metabolism. J Clin Endocrinol Metab. 1982 Feb;54(2):409-12.
  13. Lee JN, Wu CT, Chen CN, Crisp AH, Chard T. Circulating sex hormone binding globulin (SHBG) and testosterone levels in patients with anorexia nervosa. Gaoxiong Yi Xue Ke Xue Za Zhi. 1985 Jan;1(1):47-52.
  14. Ring J, Welliver C, Parenteau M, Markwell S, Brannigan RE, Köhler TS. The Utility of Sex Hormone-Binding Globulin in Hypogonadism and Infertile Males. J Urol. 2017 May;197(5):1326-1331. doi: 10.1016/j.juro.2017.01.018. Epub 2017 Jan 10.
  15. Wiegratz I, Kutschera E, Lee JH, Moore C, Mellinger U, Winkler UH, Kuhl H. Effect of four different oral contraceptives on various sex hormones and serum-binding globulins. Contraception. 2003 Jan;67(1):25-32.
  16. Wiegratz I, Jung-Hoffmann C, Kuhl H. Effect of two oral contraceptives containing ethinylestradiol and gestodene or norgestimate upon androgen parameters and serum binding proteins. Contraception. 1995 Jun;51(6):341-6.
  17. Panzer C, Wise S, Fantini G, Kang D, Munarriz R, Guay A, Goldstein I. Impact of oral contraceptives on sex hormone-binding globulin and androgen levels: a retrospective study in women with sexual dysfunction. J Sex Med. 2006 Jan;3(1):104-13.
  18. Kalme T, Loukovaara M, Koistinen R, Koistinen H, Angervo M, Leinonen P, Seppälä M. Estradiol increases the production of sex hormone-binding globulin but not insulin-like growth factor binding protein-1 in cultured human hepatoma cells. Fertil Steril. 1999 Aug;72(2):325-9.
  19. Loukovaara M, Carson M, Adlercreutz H. Regulation of production and secretion of sex hormone-binding globulin in HepG2 cell cultures by hormones and growth factors. J Clin Endocrinol Metab. 1995 Jan;80(1):160-4.
  20. Nestler JE, Powers LP, Matt DW, Steingold KA, Plymate SR, Rittmaster RS, Clore JN, Blackard WG. A direct effect of hyperinsulinemia on serum sex hormone-binding globulin levels in obese women with the polycystic ovary syndrome. J Clin Endocrinol Metab. 1991 Jan;72(1):83-9
  21. Rivera-Woll LM, Papalia M, Davis SR, Burger HG. Androgen insufficiency in women: diagnostic and therapeutic implications. Hum Reprod Update. 2004 Sep-Oct;10(5):421-32. Epub 2004 Aug 5
  22. Bachmann G, Bancroft J, Braunstein G, Burger H, Davis S, Dennerstein L, Goldstein I, Guay A, Leiblum S, Lobo R, Notelovitz M, Rosen R, Sarrel P, Sherwin B, Simon J, Simpson E, Shifren J, Spark R, Traish A; Princeton. Female androgen insufficiency: the Princeton consensus statement on definition, classification, and assessment. Fertil Steril. 2002 Apr;77(4):660-5.
  23. Geoffrey L. Hammond. Diverse Roles for Sex Hormone-Binding Globulin in Reproduction. Biol Reprod. 2011 Sep; 85(3): 431–441. Published online 2011 May 25. doi: [10.1095/biolreprod.111.092593].
  24. Vierhapper H, Bieglmayer C, Nowotny P, Waldhäusl W. Normal serum concentrations of sex hormone binding-globulin in patients with hyperthyroidism due to subacute thyroiditis. Thyroid. 1998 Dec;8(12):1107-11.
  25. Lovejoy JC, Smith SR, Bray GA, Veldhuis JD, Rood JC, Tulley R. Effects of experimentally induced mild hyperthyroidism on growth hormone and insulin secretion and sex steroid levels in healthy young men. Metabolism. 1997 Dec;46(12):1424-8.
  26. Aydın B, Winters SJ. Sex Hormone-Binding Globulin in Children and Adolescents. Send to

J Clin Res Pediatr Endocrinol. 2016 Mar 5;8(1):1-12. doi: 10.4274/jcrpe.2764. Epub 2015 Jan 18

  1. Maruyama Y, Adachi Y, Aoki N, Suzuki Y, Shinohara H, Yamamoto T. Mechanism of feminization in male patients with non-alcoholic liver cirrhosis: role of sex hormone-binding globulin. Gastroenterol Jpn. 1991 Aug;26(4):435-9.
  2. Estour B, Pugeat M, Lang F, Dechaud H, Pellet J, Rousset H. Sex hormone binding globulin in women with anorexia nervosa. Clin Endocrinol (Oxf). 1986 May;24(5):571-6.
  3. Lennartsson AK1, Kushnir MM, Bergquist J, Billig H, Jonsdottir IH. Sex steroid levels temporarily increase in response to acute psychosocial stress in healthy men and women. Int J Psychophysiol. 2012 Jun;84(3):246-53. doi: 10.1016/j.ijpsycho.2012.03.001. Epub 2012 Mar 9.
  4. Lennartsson AK, Kushnir MM, Bergquist J, Billig H, Jonsdottir IH. Sex steroid levels temporarily increase in response to acute psychosocial stress in healthy men and women. Int J Psychophysiol. 2012 Jun;84(3):246-53. doi: 10.1016/j.ijpsycho.2012.03.001. Epub 2012 Mar 9
  5. Daniel M, Martin AD, Drinkwater DT. Cigarette smoking, steroid hormones, and bone mineral density in young women. Calcif Tissue Int. 1992 Apr;50(4):300-5.
  6. Jandikova H, Duskova M, Simunkova K, Racz B, Hill M, Kralikova E, Vondra K, Starka L. The steroid spectrum during and after quitting smoking. Physiol Res. 2015;64 Suppl 2:S211-8
  7. Kelly A. Hirko, Donna Spiegelman, Walter C. Willett, Susan E. Hankinson, and A. Heather Eliassen, Alcohol consumption in relation to plasma sex hormones, prolactin and sex hormonebinding globulin in premenopausal women. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2014 Dec; 23(12): 2943–2953.
  8. Menezes M, Salvatori R, Melo LD, Rocha ÍE, Oliveira CR, Pereira RM, Souza AH, Valença EH, Melo EV, Campos VC, Costa FO, Aguiar-Oliveira MH. Prolactin and sex steroids levels in congenital lifetime isolated GH deficiency. Endocrine. 2013 Aug;44(1):207-11. doi: 10.1007/s12020-013-9896-z. Epub 2013 Feb 10.
  9. Plymate SR, Moore DE, Cheng CY, Bardin CW, Southworth MB, Levinski MJ. Sex hormone-binding globulin changes during the menstrual cycle. J Clin Endocrinol Metab. 1985 Nov;61(5):993-6.
  10. Longcope C, Feldman HA, McKinlay JB, Araujo AB. Diet and sex hormone-binding globulin. J Clin Endocrinol Metab. 2000 Jan;85(1):293-6.
  11. Mylène Aubertin-Leheudre, Sherwood Gorbach, Margo Woods, Johanna T Dwyer, Barry Goldin, and Herman Adlercreutz, Fat/Fiber intakes and sex hormones in healthy premenopausal women in USA. J Steroid Biochem Mol Biol. 2008 Nov; 112(1-3): 32–39.
  12. Lane AR, Duke JW, Hackney AC. Influence of dietary carbohydrate intake on the free testosterone: cortisol ratio responses to short-term intensive exercise training. Eur J Appl Physiol. 2010 Apr;108(6):1125-31. doi: 10.1007/s00421-009-1220-5. Epub 2009 Dec 20.
  13. Selva DM, Hogeveen KN, Innis SM, Hammond GL. Monosaccharide-induced lipogenesis regulates the human hepatic sex hormone-binding globulin gene. J Clin Invest. 2007 Dec;117(12):3979-87.
  14. Naghii MR, Mofid M, Asgari AR, Hedayati M, Daneshpour MS. Comparative effects of daily and weekly boron supplementation on plasma steroid hormones and proinflammatory cytokines. J Trace Elem Med Biol. 2011 Jan;25(1):54-8. doi: 10.1016/j.jtemb.2010.10.001. Epub 2010 Dec 3.
  15. Ferrando AA, Green NR. The effect of boron supplementation on lean body mass, plasma testosterone levels, and strength in male bodybuilders. Int J Sport Nutr. 1993 Jun;3(2):140-9.
  16. Excoffon L, Guillaume YC, Woronoff-Lemsi MC, André C. Magnesium effect on testosterone-SHBG association studied by a novel molecular chromatography approach. J Pharm Biomed Anal. 2009 Feb 20;49(2):175-80. doi: 10.1016/j.jpba.2008.10.041. Epub 2008 Nov 5.
  17. Marcello Maggio, Francesca De Vita, Fulvio Lauretani, Antonio Nouvenne, Tiziana Meschi, Andrea Ticinesi, Ligia J. Dominguez, Mario Barbagallo, Elisabetta Dall’Aglio, and Gian Paolo Ceda. The Interplay between Magnesium and Testosterone in Modulating Physical Function in Men. Int J Endocrinol. 2014; 2014: 525249.
  18. Mieke Van Hemelrijck, Karl Michaelsson, William G Nelson, Norma Kanarek, Adrian Dobbs, Elizabeth A Platz, and Sabine Rohrmann, Association of serum calcium with serum sex steroid hormones in men in NHANES III. Aging Male. 2013 Dec; 16(4): 151–158.
  19. Pilz S, Frisch S, Koertke H, Kuhn J, Dreier J, Obermayer-Pietsch B, Wehr E, Zittermann A. Effect of vitamin D supplementation on testosterone levels in men. Horm Metab Res. 2011 Mar;43(3):223-5. doi: 10.1055/s-0030-1269854. Epub 2010 Dec 10.
  20. Wehr E, Pilz S, Boehm BO, März W, Obermayer-Pietsch B. Association of vitamin D status with serum androgen levels in men. Clin Endocrinol (Oxf). 2010 Aug;73(2):243-8. doi: 10.1111/j.1365-2265.2009.03777.x. Epub 2009 Dec 29.
  21. Nagata C, Takatsuka N, Kawakami N, Shimizu H. Relationships between types of fat consumed and serum estrogen and androgen concentrations in Japanese men. Nutr Cancer. 2000;38(2):163-7.
  22. Henkel RR, Wang R, Bassett SH, Chen T, Liu N, Zhu Y, Tambi MI. Tongkat Ali as a potential herbal supplement for physically active male and female seniors–a pilot study. Phytother Res. 2014 Apr;28(4):544-50. doi: 10.1002/ptr.5017. Epub 2013 Jun 11.
  23. Shawn M Talbott, Julie A Talbott, Annie George, Mike Pugh. Effect of Tongkat Ali on stress hormones and psychological mood state in moderately stressed subjects. J Int Soc Sports Nutr. 2013; 10: 28.
  24. Naghii MR, Mofid M, Asgari AR, Hedayati M, Daneshpour MS. Comparative effects of daily and weekly boron supplementation on plasma steroid hormones and proinflammatory cytokines. J Trace Elem Med Biol. 2011 Jan;25(1):54-8. doi: 10.1016/j.jtemb.2010.10.001. Epub 2010 Dec 3. 

 

Artykuł SHBG – jak wpływa na gospodarkę hormonalną? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/shbg-jak-wplywa-na-gospodarke-hormonalna/feed/ 6
Czy kąpiele magnezowe działają? https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-kapiele-magnezowe-dzialaja/ https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-kapiele-magnezowe-dzialaja/#respond Mon, 08 Jun 2020 06:00:08 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=25723 Od jakiegoś czasu modne stały się kąpiele magnezowe, które rzekomo mają stanowić bardzo efektywny sposób uzupełnienia tego pierwiastka. Argumentem ku...

Artykuł Czy kąpiele magnezowe działają? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Od jakiegoś czasu modne stały się kąpiele magnezowe, które rzekomo mają stanowić bardzo efektywny sposób uzupełnienia tego pierwiastka. Argumentem ku zastosowaniu tejże metody miałoby być to, że sól magnezowa to naturalna, efektywna i bezpieczna forma dostarczania jonów magnezowych do naszego organizmu. Wiele osób nawet twierdzi, że odczuwa po takiej kąpieli z dodatkiem soli magnezowej kojący efekt na układ nerwowy, z którego znany jest magnez [1]. Ale czy faktycznie magnez odpowiada za ten efekt i czy w tym wypadku korelujący efekt ma związek przyczynowy? Co mówią badania na temat efektywności dostarczania magnezu drogą transdermalną (czyli przez skórę)?

TRANSDERMALNA ABSORBCJA MAGNEZU

Skóra człowieka średnio zajmuje powierzchnię 1,8 m^2, pełniąc rolę bariery organizmu przed mikroorganizmami z zewnątrz, chemikaliami, alergenami czy promieniowaniem UV. Cokolwiek istniejącego poza naszym organizmem, co miałoby się dostać wewnątrz nas, nie ma łatwej drogi i często jest to wręcz niemożliwe – i to akurat bardzo dobra informacja. Nie mniej, czasami chcemy aby jakieś związki, np. zawarte w kremach, zaabsorbowały się transdermalnie po zaaplikowaniu ich na skórę. I tak, jest to możliwe.

Aby związek mógł dostać się wewnątrz naszego organizmu, musi spełnić kilka kryteriów. Zanim przejdę do tych kryteriów, opowiem, w jaki sposób nasza skóra może chłonąć niektóre związki. Aby przeniknąć przez skórę, substancja musi przejść przez naskórek, gruczoły potowe lub mieszki włosowe.

Warstwa rogowa naskórka stworzona jest z 15-20 warstw spłaszczonych komórek bez jąder komórkowych i organelli. Owa warstwa chroni nas między innymi przed odwodnieniem, bodźcami mechanicznymi - stanowi barierę hydrofobową. Pokonanie tej warstwy możliwe jest tylko w przypadku substancji lipofilowych. Roztwór wodny chlorku magnezu, stosowany do kąpieli magnezowych, nie ma szansy przejść tą drogą, z racji iż występuje w formie zjonizowanej. Co więcej, promień cząsteczek wodnych jonów magnezu jest 400-razy większy, niż jego odwodniona postać, a to sprawia, że w takiej formie nie ma szans przejść przez warstwę rogową naskórka.

Zostają gruczoły potowe i mieszki włosowe, jako droga absorbcji magnezu. Tu trzeba od razu nadmienić, że te zajmują bardzo niewielką powierzchnię naszej skóry – od 0,1% do 1%. Z racji niewielkiego obszaru, przez który magnez mógłby się dostać do organizmu, od razu pojawiają się wątpliwości czy owe ilości mają jakiekolwiek kliniczne znaczenie.

CO MÓWIĄ BADANIA

W randomizowanym badaniu z grupą kontrolną zastosowano roztwór z jonami magnezu na 34 ochotnikach. Osobom tym najpierw sprawdzono wyjściowy poziom magnezu w surowicy, a potem kazano wcierać 3x dziennie przez okres 3 dni. Finalnie stężenia magnezu u osób, które aplikowały go w balsamie nie różniły się statystycznie znacząco od grupy placebo.

W innym badaniu na martwej skórze ludzkiej, zweryfikowano czy magnez w formie chlorku magnezu może przenikać przez tą barierę. Tu porównano zarówno efektywność kremu z MgCl2, jak i roztworu wodnego (więc podobnie, jak ma to miejsce w przypadku kąpieli magnezowych). Okazało się, że chlorek magnezu w formie kremu przenika całkiem skutecznie, w przeciwieństwie do roztworu wodnego chlorku magnezu.

PODSUMOWANIE

W świetle obecnych dowodów na temat absorbcji transdermalnej roztworu wodnego chlorku magnezu bardzo wątpliwym jest, aby taka forma aplikacji magnezu prowadziła do znaczących zmian stężenia tego pierwiastka w naszej surowicy. Dużo lepszą formą do aplikacji mogą być kremy z magnezem, jeśli chcemy koniecznie dostarczać pierwiastek tą drogą. Przy czym zwróćmy uwagę, że rozsądne dawki suplementacji magnezem liczone są w setkach miligramów, a takie ilości może być trudno dostarczyć w formie kremu, jeśli ktoś upiera się przy transdermalnej aplikacji magnezu.

Sprawdź najlepsze formy magnezu, które możesz dla siebie wybrać.

A co z doniesieniami o relaksacyjnym działaniu kąpieli magnezowych? Taki efekt mają na nas kąpiele w ciepłej wodzie, która sprzyja odprężeniu się, do czego dochodzi jeszcze relaks psychiczny, bo leżenie w wannie nie należy do okoliczności stresujących.

Bibliografia
  1. Behnood Abbasi, Masud Kimiagar, Khosro Sadeghniiat, Minoo M Shirazi, Mehdi Hedayati, Bahram Rashidkhani. The Effect of Magnesium Supplementation on Primary Insomnia in Elderly: A Double-Blind Placebo-Controlled Clinical Trial. J Res Med Sci 2012 Dec;17(12):1161-9.
  2. Uwe Gröber, Tanja Werner, Jürgen Vormann, and Klaus Kisters. Myth or Reality—Transdermal Magnesium? Nutrients. 2017 Aug; 9(8): 813.

Artykuł Czy kąpiele magnezowe działają? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/czy-kapiele-magnezowe-dzialaja/feed/ 0
Proste sposoby na kaca https://www.muscle-zone.pl/blog/proste-sposoby-na-kaca/ https://www.muscle-zone.pl/blog/proste-sposoby-na-kaca/#respond Fri, 05 Jun 2020 07:11:28 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=22551 Sezon wakacyjny, to czas imprez grillowych i różnego rodzaju event’ów, którym towarzyszą spore ilości wypijanego alkoholu… oraz często kac następnego...

Artykuł Proste sposoby na kaca pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Sezon wakacyjny, to czas imprez grillowych i różnego rodzaju event’ów, którym towarzyszą spore ilości wypijanego alkoholu… oraz często kac następnego dnia. I choć czas, w którym cieszymy się beztroską sielanką poprawia nam humor, to następnego dnia ów czar pryska wraz z nadchodzącymi nieprzyjemnymi konsekwencjami, jak ból głowy, ospałość, brak energii. A gdyby tak dało się zredukować owe dolegliwości?

Oczywiście, jest to możliwe, ale od ilości sposób dostępnych na rynku również niektórych może rozboleć głowa. Dlatego przygotowałem dla Was 2 skuteczne sposoby, poparte dowodami, na skuteczność w materii walki z kacem, aby je łatwo zapamiętać i bez kombinowania móc po nie sięgnąć w czasie poalkoholowego kryzysu.

Alkohol sam w sobie nie do końca odpowiedzialny jest za kaca, który powstaje na następny dzień po spożyciu jego dużych ilości. Jest dość słabą toksyną dla ludzkiego organizmu, jednakże enzym dehydrogenazy alkoholowej konwertuje alkohol do acetyl-aldehydu, który jest już mocno szkodliwy i trujący. Większość skutków kaca, jakie odczuwamy jest właśnie podyktowane wzrostem stężenia tej właśnie toksyny.

Enzym acetyl-aldehydowej deyhydrogenazy przemienia ten trujący związek do nieszkodliwego dla nas octanu oraz kwasu octowego. Tak więc działając w kierunku zwiększenia aktywności tego zbawiennego w stanie kaca enzymu możemy zmniejszyć nieprzyjemne odczucia wynikające z nadużycia alkoholu. Z pomocą przychodzi…

N-acetyl L-Cysteina (NAC)

NAC już w latach 70 miał udowodnione działanie znoszące kaca. NAC dostarcza cysteiny potrzebnej do budowy glutationu – najsilniejszego antyoksydantu występującego w organizmie. Glutation zaś wykorzystywany jest przez acetyl-aldehydową deyhydrogenazę.
W badaniu [1], w jednej grupie szczurów, podawano im śmiertelnie wysoką dawkę aldehydu octowego, imitując tym sposobem bardzo silnego kaca. 90% badanych gryzoni zmarło po zaaplikowaniu im tak wysokiej dawki.
W drugiej grupie szczurom dodano aminokwas L-cysteinę. W przeliczeniu na dawkę dla człowieka o wadze 80 kg była to ilość równa 3g aminokwasu. Taki zabieg spowodował znaczny wzrost przeżywalności i w tej grupie zmarło już tylko 20% gryzoni.

Ten sam autor badania sprawdził dodatkowo wpływ witaminy B1 (tiaminy) i okazało się, że wspiera ona działanie L-cysteiny w działaniu enzymu rozkładającego acetyl-aldehyd.
W badaniu wykorzystywane dawki witaminy B1 były bardzo wysokie, ale z racji iż enzym acetyl-aldehydowej deyhydrogenazy potrzebuje  tiaminy do swojego działania, już względnie normalne dawki przyniosą korzyści. Warto w tym wypadku wesprzeć się sulbutiaminą, która jest bardzo wysoce biodostępna i w 1 molekule zawiera aż 2 cząsteczki tiaminy [2]. Przy czym warto pamiętać, że sulbutiamina jest lipofilna, stąd potrzebne będą tłuszcze do jej wchłonięcia.

Poza suplementami również matka natura ma w swoim ekwipunku skuteczne sposoby, które mogą zapobiegać kacowi na drodze wspierania organizmu.

Mango

Mango, jest doskonałym sposobem na wybawienie się od skutków kaca. Jego mechanizm działania polega na wspieraniu wątroby w radzeniu sobie z nadmiarem alkoholu.
Wykonano badanie [3] na myszach, którym podano alkohol. Następnie podzielono myszy na 3 grupy, w których grupa kontrolna otrzymywała wodę z solą, druga grupa sok z mango, a trzecia ekstrakt ze skórki mango. Godzinę później sprawdzono krew myszy – te, które otrzymały ekstrakt ze skórki mango miały o ponad połowę niższą koncentrację alkoholu we krwi, niż myszy z grupy placebo!

Po sprawdzeniu jakie procesy zaszły, które spowodowały taki spadek koncentracji alkoholu okazało się, że w wątrobach gryzoni podaż skórki mango spowodowała znaczny wzrost aktywności enzymów dehydrogenazy alkoholowej i acetyl-aldehyd dehydrogenazy, odpowiedzialnych za rozkład alkoholu i jego szkodliwego metabolitu.

Podsumowanie

Jeśli lubisz zakrapiane imprezy, warto abyś miał w swoim zapasie suplement NAC, najlepiej z sulbutiaminą, oraz gdzieś blisko sklep oferujący w swoim asortymencie owoc mango. NAC, wzorem badania, warto zastosować w łącznej dawce około 3g, najlepiej dzieląc ją np. na 3x po 1g, gdzie pierwsza porcja stosowana będzie już przed spożyciem alkoholu.

Mango również będzie zbawienne w walce z kacem i choć skórka może nie być jego najsmaczniejszą częścią, to wybór należy do nas – ból głowy kontra walory smakowe.

Bibliografia
  1. Sprince H, Parker CM, Smith GG, Gonzales LJ. Protection against acetaldehyde toxicity in the rat by L-cysteine, thiamin and L-2-methylthiazolidine-4-carboxylic acid. Agents Actions. 1974 Apr;4(2):125-30.
  2. Marie-Laure Volvert, Sandrine Seyen, Marie Piette, Brigitte Evrard, Marjorie Gangolf, Jean-Christophe Plumier. Benfotiamine, a synthetic S-acyl thiamine derivative, has different mechanisms of action and a different pharmacological profile than lipid-soluble thiamine disulfide derivatives. BMC Pharmacol. 2008; 8: 10. Published online 2008 Jun 12. doi: 10.1186/1471-2210-8-10
  3. Kim SH, K Cho S, Min TS, Kim Y, Yang SO, Kim HS, Hyun SH, Kim H, Kim YS, Choi HK. Ameliorating effects of Mango (Mangifera indica L.) fruit on plasma ethanol level in a mouse model assessed with H-NMR based metabolic profiling. J Clin Biochem Nutr. 2011 May;48(3):214-21. doi: 10.3164/jcbn.10-96. Epub 2011 Apr 13. 

Artykuł Proste sposoby na kaca pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
https://www.muscle-zone.pl/blog/proste-sposoby-na-kaca/feed/ 0
Erytrytol – co warto o nim wiedzieć? https://www.muscle-zone.pl/blog/erytrytol-co-warto-o-nim-wiedziec/ https://www.muscle-zone.pl/blog/erytrytol-co-warto-o-nim-wiedziec/#respond Mon, 01 Jun 2020 08:21:13 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=20981 Erytrytol jest rodzajem słodzika i choć zaliczany jest do grupy polioli, tak jak ksylitol czy maltitol, to stanowi pewien wyjątek,...

Artykuł Erytrytol – co warto o nim wiedzieć? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

]]>
Erytrytol jest rodzajem słodzika i choć zaliczany jest do grupy polioli, tak jak ksylitol czy maltitol, to stanowi pewien wyjątek, ponieważ zaliczany jest jako produkt „low-FODMAP”, czyli z niską tendencją do fermentacji. Ten cukier alkoholowy jest łatwo wchłaniany na etapie jelita cienkiego [1], co oznacza, że większość osób z IBS powinna go dobrze tolerować. Jednak badania pokazują, że erytrytol może nasilać istniejące już zaburzenia wchłaniania fruktozy, co dla osób z tym problemem może stanowić dodatkowe utrudnienie [2].

CZYM JEST ERYTRYTOL?

Erytrytol jest czterowęglowym alkoholem cukrowym, wchłanianym w jelicie cienkim dość efektywnie, w przeciwieństwie do innych cukrów alkoholowych zaliczających się już do grupy wysokiego FODMAP, jak sorbitol, maltitol, mannitol, ksylitol. Badania wykazują, że tylko około 1/10 przyjętej dawki erytrytolu przedostaje się dalej, aż do jelita grubego [2,3], a bakterie znajdujące się na tym etapie odcinka pokarmowego nie powodują szybkiego rozkładu erytrytolu. Teoretycznie więc, erytrytol nie powinien nasilać objawów IBS, stąd też zakłada się, że produkt ten zalicza się do grupy niskiego FODMAP i może być stosowany przez osoby będące na protokole żywieniowym FODMAP.

    ERYTRTOL A FRUKTOZA

    Jednakże, podaż erytrytolu może stanowić problem gdy pojawia się nietolerancja fruktozy [2,4]. W przypadku istniejącej już nietolerancji fruktozy, obecność erytrytolu przy podaży fruktozy sprawia, że jej absorpcja w jelicie cienkim spada. Niewchłonięta fruktoza przedostaje się do jelita grubego, gdzie zaczyna gwałtowanie podlegać procesom fermentacji powodując symptomy tożsame z IBS. Oznacza to, że erytrytol sam w sobie, choć zaliczany do grupy niskiego FODMAP, to w połączeniu z fruktozą, która jest wysoka w FODMAP, może potęgować efekt fermentacji i tym samym dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

    GDZIE ZNAJDUJE SIĘ ERYTRYTOL?

    Erytrytol znajduje się naturalnie w bardzo niewielkich ilościach (ilości rzędu dziesiątych części grama na porcję) w pewnych owocach, grzybach, oraz produktach powstałych w procesie fermentacji przy użyciu drożdży, jak wino czy sos sojowy [2,5]. Tak więc z naturalnych źródeł nie trzeba obawiać się jego podaży, która mogłaby wpłynąć negatywnie na absorpcję fruktozy.

    Erytrytol pozyskiwany jest też na drodze fermentacji glukozy z pszenicy lub skrobi kukurydzianej przy użyciu niepatogennych drożdży [5]. Taki erytrytol można właśnie zakupić na sklepowych półkach w jego czystej postaci. W produktach komercyjnych można go spotkać w gumach do życia, dżemach, wyrobach cukierniczych czy syropach typu zero (erytrytol ma średnio 0,24 kcal na 1g, stąd znikoma kaloryczność [6]).

    WPŁYW NA POZIOM CUKRU

    Jako iż ludzie nie posiadają enzymów, które powodują rozkład erytrytolu, ten wydalany jest w większości z moczem, wcześniej będąc zaabsorbowanym do krwiobiegu. Gdy zdrowym ludziom podano porcję erytrytolu, ten nie wpłynął na poziom cukru, insuliny, a także na wartości lipidogramu, jak trójglicerydy czy cholesterol [7]. Z tego tytuły erytrytol może być dobrym rozwiązaniem dla osób walczących z otyłością, insulinoopornością czy cukrzycą.

    Erytrytol jest znakomitym zamiennikiem cukru. Nie ma wpływu na wartości gospodarki glikemicznej, jego podaż nie towarzyszy wzrost kaloryczności diety, stąd może być doskonałym dodatkiem w okresie restrykcji żywieniowej w celu urozmaicenia pokarmów. Jednakże warto zwrócić uwagę na jego ograniczenie w przypadku występowania nietolerancji fruktozy objawiającej się symptomami typowi jak IBS, jak np. wzdęcia, zbieranie gazów. W takich przypadkach należy unikać połączeń z produktami obfitującymi w fruktozę, jak jabłka czy np. miód.

     

    Bibliografia
    1. https://www.monashfodmap.com/blog/food-additives-and-fodmaps/
    2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22118754
    3. https://www.cambridge.org/core/journals/british-journal-of-nutrition/article/human-gut-microbiota-does-not-ferment-erythritol/87A2797F505A71C1E5EA3ADDD2E2A166
    4. http://journals.lww.com/co-clinicalnutrition/Abstract/2013/07000/Fructose_malabsorption_syndrome.17.aspx
    5. http://www.nutrientsreview.com/carbs/sweetener-erythritol.html
    6. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16277764
    7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8039489 

    Artykuł Erytrytol – co warto o nim wiedzieć? pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

    ]]>
    https://www.muscle-zone.pl/blog/erytrytol-co-warto-o-nim-wiedziec/feed/ 0
    Funkcjonalna niedoczynność tarczycy https://www.muscle-zone.pl/blog/funkcjonalna-niedoczynnosc-tarczycy/ https://www.muscle-zone.pl/blog/funkcjonalna-niedoczynnosc-tarczycy/#respond Tue, 26 May 2020 05:30:08 +0000 https://www.muscle-zone.pl/blog/?p=25674 Tarczyca jest gruczołem, którego hormony w znacznej mierze determinują funkcje naszego organizmu, a symptomy jej niedoczynności będą mocno dawały się...

    Artykuł Funkcjonalna niedoczynność tarczycy pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

    ]]>
    Tarczyca jest gruczołem, którego hormony w znacznej mierze determinują funkcje naszego organizmu, a symptomy jej niedoczynności będą mocno dawały się we znaki. Owe symptomy, zazwyczaj kierują nas do lekarza, który zleca badania w kierunku weryfikacji sprawności naszej tarczycy. Zazwyczaj hipotyroidyzm diagnozowany jest na podstawie parametru TSH – hormonu przysadki mózgowej, który sygnalizuje tarczycy, jak intensywnie ma pracować.

    Gdy miano rośnie powyżej pewnej wartości określonej normami (co równoznaczne jest z tym, że przysadka mózgowa zmuszona jest intensywniej „popędzać” tarczycę do działania, gdyż ta z jakiegoś powodu „nie wyrabia”), stwierdza się zazwyczaj niedoczynność tarczycy. Zdarzają się jednak przypadki, w których objawy niedoczynności tarczycy ewidentnie występują, a wartość TSH mieści się cały czas w normie. Skąd taki, sprzeczny logice z pozoru, stan rzeczy?

    TSH nie powinno być jedynym parametrem tarczycy, z którego odczytujemy jej pracę, a i wykonanie dodatkowo hormonów fT4 i fT3 może czasem nie wystarczyć. Jest wiele możliwych scenariuszy, w których hormony związane z pracą tarczycy, zwłaszcza TSH, będą w swojej normie, a mimo wszystko występować będą objawy niedoczynności tarczycy, takie jak:

    - wypadanie włosów

    - słaby stan odżywienia włosów i paznokci

    - zaparcia

    - ociężałość po posiłkach

    - sucha skóra, np. na łokciach

    - niskie ciśnienie krwi, które może powodować poranne bóle głowy

    - odczuwanie chłodu nieadekwatne do odczuć temperaturowych osób z otoczenia

    - zwiększone zapotrzebowanie na sen

    - często odczuwalne zmęczenie i brak energii

    - pogorszenie pamięci

    - depresja, obniżone samopoczucie oraz niska motywacja

    - niskie libido

    - nieregularne i skąpe miesiączki

    - obniżona tolerancja węglowodanów (co objawiać się może zwiększonym pragnieniem i uciążliwym częstomoczem)

    - łatwość w przybieraniu na wadze

    Omawiany stan rzeczy, w którym występują liczne objawy niedoczynności tarczycy, a wyniki badań na to pozornie nie wskazują, to tzw. funkcjonalna niedoczynność. Weźmy też pod uwagę, że normy diagnostyczne opierane są na wynikach wszystkich osób, również tych które pozornie były zdrowe, bo nie miały postawionej diagnozy dysfunkcji z jaką się zmagały.

    Istnieje co najmniej kilka możliwych powodów, które mogą przyczyniać się do powstania funkcjonalnej niedoczynności tarczycy.

    1.  Pierwotna niedoczynność tarczycy

    Taki stan rzeczy ma miejsce, gdy tarczyca z jakiegoś powodu staje się niewystarczająco sprawna i przysadka mózgowa musi ją intensywniej stymulować do pracy, co przekłada się na podniesioną wartość parametru TSH. Jeśli wina faktycznie leży po stronie gruczołu tarczycy, konieczna może być terapia hormonalna. Jeśli zaś niedoczynność wywołana jest autoimmunizacją, co przejawia się zwiększonym poziomem przeciwciał przeciwtarczycowych anty-TPO i anty-TG, należy zaadresować układ odpornościowy, co pozwoli opóźnić wdrożenie terapii farmakologicznej lub nawet zapobiec jej konieczności.

    Przy pierwotnej niedoczynności tarczycy obserwować będziemy wzrost TSH, a fT4 i fT3 będą w normie lub obniżone.

    W takim przypadku warto zwrócić uwagę na ilość selenu i cynku w diecie, które poprawiają konwersję hormonów tarczycy, co może wpłynąć na obniżenie TSH. Jeśli przyczyną pierwotnej niedoczynności jest autoimmunizacja, tu korzystny wpływ na równowagę układu odpornościowego będzie miała witamina D.

    2. Wtórna niedoczynność tarczycy

    Jest to przypadek, w którym nasza przysadka mózgowa nie stymuluje wystarczająco mocno tarczycy. Gra hormonów tarczycy nie jest zależna tylko i wyłącznie od sprawności samego gruczołu, w końcu organizm to sieć naczyń połączonych. Tym samym, jeśli na którymś etapie komunikacja z tarczycą zostanie zaburzona, efektem tego będzie niewystarczający status hormonów tarczycy w organizmie. Tym etapem może być nasza przysadka mózgowa.

    Załóżmy, że Twoje TSH ma wartość 0,8 uIU/ml, przy zakresie normy laboratoryjnej 0,5-4,8 uIU/ml, wszystko więc jest w „w normie”, a jednak wystąpią objawy niedoczynności.

    Przy zakładanym scenariuszu zazwyczaj poziomy hormonów fT4 i fT3 będą nieco poniżej połowy zakresu ich normy, lub blisko dolnego progu. Kryterium do rozpoznania tej przyczyny jest TSH około wartości 1.0 uIU/ml i status hormonów fT4 oraz fT3 jak powyżej.

    Przyczyną takiego stanu rzeczy zazwyczaj jest wyczerpanie osi podwzgórze-przysadka, wywołane np. chronicznym stresem (zbadanie parametru DHEA-SO4 może być tu pomocne) i tym obszarem należy się zająć, gdyż tarczyca często jest w dobrej kondycji, jedynie nie jest wystarczająco intensywnie stymulowana do pracy.

    Warto przyjrzeć się spożyciu w diecie magnezu oraz potasu, sodu - elektrolitów, których niedobór będzie negatywnie wpływał na pracę osi podwzgórze-przysadka-tarczyca. Pomocny może być też suplement fosfatydyloseryna i adaptogeny, jak ashwagandha, które pozwalają zmniejszyć negatywne skutki nadmiaru stresu, które to obciążają wspomnianą oś.

    3. Niska konwersja hormonów tarczycy

    Tarczyca produkuje około czterokrotnie więcej hormonu T4 do T3, ale to hormon T3 ma zdecydowanie większą rolę biologicznie i powstaje dalej w tkankach na drodze konwersji z T4. Za tą konwersję odpowiadają enzymy dejodynazy, których największa aktywność jest w wątrobie (konwertuje około 60% hormonu fT4 do fT3), następnie w jelitach oraz w tkankach obwodowych w pewnym stopniu. Jeśli coś złego dzieje się z wątrobą czy jelitami – w konsekwencji spada ilość fT3. Efektem tego będzie normalny poziom TSH oraz fT4, ale obniżona wartość fT3, co będzie przekładało się na objawy typowe dla niedoczynnej tarczycy. Nie pomoże tu stosowanie leku, jak Euthyrox, bo ten zawiera również hormon, który musi zostać przekształcony do aktywnej formy.

    Dodatkowo, do obniżonej konwersji hormonów tarczycy przyczynią się chroniczne stany zapalne, intensywny stres fizyczny, jak i psychiczny oraz wszelakie zaburzenia metaboliczne, jak insulinooporność.

    Aby poprawić konwersję hormonów tarczycy, należy zająć się przede wszystkim pierwotnym problemem. Jako, że w największym stopniu to wątroba odpowiada za przemianę fT4 do fT3, jej wsparcie może znacznie poprawić stan rzeczy i tu sprawdzi się np. sylimaryna. Poza tym, pamiętajmy o podaży w diecie czy suplementacji selenu oraz cynku, niezbędnych do zachodzenia konwersji hormonalnej. Pomocne w omawianej kwestii mogą być też guggul sterole.

    4. Zmniejszenie wrażliwości receptorów

    Taki przypadek może mieć miejsce u kobiet, gdy dojdzie do podniesienia produkcji testosteronu, co zazwyczaj ma miejsce przy PCOS. Testosteron nasili konwersję fT4 do fT3, zmniejszy też produkcję białka wiążącego hormony tarczycy (TBG), czego skutkiem będzie większa stymulacja receptorów tarczycy. Organizm dostosuje się do takiego stanu rzeczy i z czasem zmniejszy wrażliwość receptorów, czego efektem może być pojawienie się symptomów niedoczynności tarczycy przy normalnym poziomie TSH i podniesionymi fT4 oraz fT3.

    W takim przypadku konieczne jest zaadresowanie PCOS, które zazwyczaj jest wynikiem insulinooporności. Dieta z ujemnym bilansem energetycznym będzie tu bardzo pomocna, a szczególnie powinny być w niej zawarte kwasy tłuszczowe omega-3 (EPA i DHA) czy cynamon. Z suplementacji zaś bardzo dobrze sprawdzą się berberyna i inozytol.

    5. Zwiększona produkcja TBG

    W tym przypadku obserwować będziemy normalny poziom TSH, przy obniżonym fT4 i fT3, lub blisko dolnej normy. TBG, czyli białko wiążące hormony tarczycy, za zadanie ma kontrolować ilość wolnych hormonów tarczycy, które są aktywne biologiczne. Im więcej organizm produkuje TBG, tym mniej biodostępnych hormonów tarczycy.

    Produkcja TBG rośnie między innymi przy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej oraz terapii zastępczej estrogenami. Duża dawka estrogenów stymuluje produkcję TBG.

    Dobrym rozwiązaniem w takim przypadku jest wsparcie wątroby, która ma zdolność wydalania nadmiaru hormonów. W tym wypadku sprawdzi się imbir, który sprzyja produkcji żółci. Dobrym wsparciem żywieniowym wątroby będą też buraki, wątroba zwierzęca i unikanie ciężkostrawnych, tłustych potraw. Z suplementacji pomocne będą karczoch, sylimaryna, cholina czy TMG.

    6. Oporność obwodowa na hormony tarczycy

    Istnieje scenariusz, w którym hormony TSH, fT4 i fT3 będą całkowicie w normie, przy niedoczynności funkcjonalnej. Może się tak stać przy dużej produkcji kortyzolu, którego częste i intensywne wyrzutu powodują, że komórki obwodowe stają się mało wrażliwe na hormony tarczycy. W takim wypadku konieczne będzie przyjrzeniu się diecie w kierunku fluktuacji poziomu cukru, jakości snu (który uodparnia nas na stres) oraz samemu stresowi. Wysoki poziom homocysteiny również może być wskazówką oporności receptorowej.

    Jeśli pomimo nienagannej diety występują skoki cukru, które ciągną za sobą wyrzuty kortyzolu, przydatne będą: cynamon, chrom czy berberyna. Jeśli stres psychiczny jest tu winowajcą, przydatne będą adaptogeny, jak ashwagandha, rhodiola rosea czy inne rośliny kojące układ nerwowy, jak kava-kava czy melisa (które, co ważne – nie powodują otępienia, a nawet poprawiają koncentrację).

    PODSUMOWANIE

    Jeśli coś Ci podpowiada, że z Twoim organizmem nie dzieje się najlepiej, symptomy wyglądają Ci na te związane z niedoczynnością tarczycy, ale wyniki badań z pozoru na to nie wskazują - nie poddawaj się w szukaniu przyczyny swojego obniżonego stanu zdrowia. Normy laboratoryjne są dość szerokie i z racji tego, jak są tworzone ich zakres został jest oparty również na osobach, których stan daleki był od idealnego. Zakres referencyjny hormonów to jedno, ale objawy powinny być dla nas najważniejsze i jak widać – istnieje wiele ścieżek, które tłumaczą tzw. funkcjonalną niedoczynność tarczycy - stan w którym tylko wyniki badań są „ok”.

    Artykuł Funkcjonalna niedoczynność tarczycy pochodzi z serwisu Blog Muscle-Zone.

    ]]>
    https://www.muscle-zone.pl/blog/funkcjonalna-niedoczynnosc-tarczycy/feed/ 0